rajmund_pollak.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
rajmund_pollak.blog.bielsko.pl/rss
Archiwum newsów - marzec 2011


Tylko podwyżka płac zasadniczych w każdej ze spółek Grupy Fiat w Polsce rozwiąże obecne problemy pracowników. Przy okazji podwyżek powinno się również wypłacić rekompensaty dla ponad 25.000 pracowników byłego FSM za pozbawienie ich praw do bezpłatnych akcji !

Jeśli Dyrekcja oprócz podwyżek płac zasadniczych chce dać nagrody indywidualne we Fiat Auto Poland , to niech przydziela, bo tym dzielnym pracownikom te pieniądze się należą, ale nagrody indywidualne , czy też dodatki za pracę w wolne soboty nie mogą zastępować podwyżek stawek zasadniczych !

Jak koniunktura się skończy to pracownicy Fiat Auto Poland pozostaną tylko z płacami wynikającymi z tabeli zaszeregowań zasadniczych , a wtedy to nawet nie będzie możliwości żądania podwyżek .

Dyrekcja ma pieniądze na podwyżki tylko trzeba teraz ją przekonać , że należy te podwyżki płac uruchomić .

Dyrektor generalny koncernu Fiat Sergio Marchionne powiedział pod koniec zeszłego roku m.in.:" żadna włoska fabryka nie dorównuje Tychom."
Dyrektor generalny Fiata po raz kolejny z uznaniem wyraził się o wydajności zakładu w Tychach, stwierdzając :

..."włoskie fabryki przynoszą straty"...

W długim wywiadzie telewizyjnym Sergio Marchionne przyznał, że zakłady turyńskiego koncernu na terenie Włoch nie przynoszą żadnego zysku i z ekonomicznego punktu widzenia należałoby je zamknąć.

Wypowiedź ta wywołała oburzenie związków zawodowych.

W popularnym programie „Che tempo che fa" telewizji publicznej RAI Sergio Marchionne przypomniał, że Włochy znajdują się na 118 miejscu w rankingu wydajności pracy (na 139 krajów) i na 48 pod względem konkurencyjności.


W tych okolicznosciach tyska fabryka stała się diamentem w koncernie !

Dyrektor generalny Fiata podał w tym miejscu przykład Polski. Przyznał, że koncern doskonale sobie zdaje sprawę z tego, iż opłaca się produkować w Polsce. Poinformował, że Fiat ma tam 6100 pracowników i jeden tylko zakład w Tychach, który produkuje tyle samo, co pięć zakładów we Włoszech, zatrudniających 22 tysiące osób.

Sergio Marchionne dodał, że:" z dwóch miliardów euro zysku operacyjnego, który Fiat przewiduje na rok bieżący, nawet jeden euro nie pochodzi z Włoch, ponieważ tamtejsze zakłady przynoszą tylko straty."

W czerwcu 2008r wystąpiłem do Ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada z wezwaniem o podjęcie działań w sprawie udostępnienia uprawnionym ponad 25.000 byłym pracownikom FSM i FSM S.A. 15% akcji sprywatyzowanego przedsiębiorstwa, lub rekompensat za pozbawienie ich tych praw, a wkrótce potem odwołano mnie z funkcji wiceprzewodniczącego MOZ „S" F.A.P. Głosowanie odbyło się wtedy bez mojej obecności.

Stwierdzenie dyrektora Sergio Marchionne, że we Włoszech fabryki Fiata przynoszą straty, a FAP Tychy to diament można byłoby teraz wykorzystać do przypomnienia, że ponad 25.000 Polaków czeka na 15% akcji z tego diamentu !

Poza tym otwarła się w tym roku nowa droga prawna, w postaci pozwów zbiorowych !

Taki pozew zbiorowy o akcje lub rekompensaty za akcje FSM mógłby zredagować dział prawny NSZZ „Solidarność" i jak znam naszach regionalnych prawników związkowych, to gdyby tylko była taka uchwała MOZ „S" Fiat Auto Poland, to taki pozew już dawno byłby gotowy !

Cały problem polega na tym ile z dochodów Fiata Auto Poland zostanie w Polsce w postaci m.in. wzrostu płac tych , którzy ten dochód tworzą , a ile popłynie do Turynu .

Dlatego trzeba żądać przyjazdu włoskich prezesów do Polski i z nimi negocjować , bo dyrektorzy , którzy dotychczas negocjowali wiedzą co przydarzyło się parę lat temu ich koledze w Bielsku-Białej , który stracił dyrektorski stołek wkrótce potem jak załoga zmusiła Prezesów Fiata do przyjazdu z Włoch do Polski , a wtedy zkończyło się to wszystko podwyżkami płac zasadniczych .

Panowie Dyrektorzy jest jeszcze czas na refleksję . Po co się upieracie ? Przecież podwyżki płac poprawią opinie pracowników na temat dyrekcji , a w Turynie pochwalą dyrektora , który zapobiegł konieczności podróży Prezesów Fiata z Włoch do Tychów i do Bielska-Białej .

Z kolei liderzy związkowi we FAP nie mają prawa zapominać o ponad 25.000 byłych pracownikach FSM, których pozbawiono w „umowie definitywnej" bezpłatnych akcji pracowniczych !

Pozdrawiam wszystkich czytelników , a szczególnie pracowników wszystkich Spółek Grupy Fiat w Polsce i byłych pracowników FSM .

Rajmund Pollak

2011-03-15 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)
Komentarzy (0)

Polacy umieją zwyciężać !

  

Zbyt wielką wagę nasze media przywiązują do piłki nożnej, a przecież królową sportu nie jest piłka kopana, lecz lekka atletyka !

Na mistrzostwach Europy w Paryżu nasi lekkoatleci zdobyli pięć cennych medali !

Klasą dla siebie była niezastąpiona Anna Rogowska, która nie tylko zdobyła złoty medal, ale wywindowała rekord Polski w skoku o tyczce na 4m85cm !

Rośnie nam również następca słynnego z gestu na olimpiadzie w Moskwie -Kozkiewicza! Paweł Wojciechowski minimalnie przegrał walkę o medal i zajął 4 miejsce, ale jest na tyle młody i wykazuje taką chęć do walki, że już nie długo za jego sprawą też wysłuchamy Mazurka Dąbrowskiego !

Warto wspomnieć świetny bieg Lidii Chojeckiej na 3000 m, która siegnęła po brąz, a także zupelnie niespodziewany brązowy medal młodziutkiego Bartosza Nowickiego (bieg na 1500 m) .

Najwięcej emocji wzbudził jednak bieg na 800 m , w którym dwaj Polacy pokazali całej Europie jak można w biegu indywidualnym zawalczyć drużynowo !

Rozegrali ten sredni dystans jak profesorowie lekkiej atletyki i osiągnęli dublet czyli srebro i złoto.

Najbardziej wzruszającym momentem był jednak moment odegrania hymnu Polski, kiedy mistrz Europy Adam Kszczot wciągnął na najwyższe podium srebrnego medalistę Marcina Lewandowskiego i w ten sposób pokazał ogromne koleżeństwo, a dwóch Polaków stanęło murem pod biało-czerwonym sztandarem który zatrzepotał na najwyższym maszcie !

Polki i Polacy pokazali w Paryżu, że umieją zwyciężać !

Rajmund Pollak

2011-03-11 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Nowoczesny totalitaryzm nie potrzebuje już wielkiej ilości tajnych agentów ani rozbudowanej siatki donosicieli, a nawet tajne słuzby więcej czasu spędzają przy komputerach, aniżeli w terenie.

Infiltracja, kontrola i obserwacja nie wymaga już od tajnej policji chowania się za krzakami, ani chodzenia ukradkiem krok w krok za nieprawomyślnymi obywatelami, bo w dużych miastach jest już tyle kamer, że każdy mieszkaniec jest widoczny jak na dłoni. Inwigilacja i podsłuchy rozmów jak wykazały skandale w przeróżnych krajach, to dla służb specjalnych powszednia rozrywka, a w razie czego zawsze można załatwić billingi.

Kontrola przebiega nie tylko za pośrednictwem tajnych oraz mundurowych służb, ale również poprzez tzw. ankiety i dane statystyczne. Unia Europejska wymyśliła już nawet obrączkowanie krów i świń, aby nie tylko każdy człowiek ale również każde zwierzę podlegało czujnej obserwacji urzędników unijnych. Ludzi wprawdzie nie udało sie jeszcze biurokratom z brukseli poobrączkować, ale wymyslono inne rozwiazanie, czyli chipy.

Umiłowanie wolności jest jeszcze zbyt duże i niewielu pozwoli sobie wszczepić chipa z danymi personalnymi pod ucho, a poza tym na razie to tylko przestępcom wolno nakładać tzw. obrączki, aby kontrolować ich ruchy na wolności.

Wymyślono zatem dla niewinnych obywateli obrączkowanie dobrowolne w postaci chipów w dowodach osobistych.

Reklamowane to jest w publicznych mediach jako wymóg unijny dla..."usprawnienia swobodnego przepływu osób" i .... „udogodnienie" dla obywateli, którzy znajdą się za granicą własnego kraju .

Ja rozumiem, że warto wpisać do dowodu osobistego własną grupę krwi, ale po co komuś z obcych służb ma być potrzebny nr NIP, kopia źrenicy oka , albo zakodowany podpis elektroniczny ?

Co kogoś obcego może obchodzić wykształcenie właściciela dowodu osobistego albo aktualne miejsce jego pracy ? itd. itp.

Naładowanie dowodu osobistego zbyt wielką ilością danych stanowić bedzie nie lada atrakcje dla oszustów i pospolitych złodziei.

Nie ma kodów, których nie można złamać .

Obecnie, gdy ktoś ukradł dowód osobisty, to przy próbie wyłudzenia pożyczki w banku nieraz wpadał przez nieznajomość podpisu.

Jeśli podpis elektroniczny będzie w chipie dowodu osobistego, to taki oszust będzie mógł kupić nawet samochód na kredyt na konto.... właściciela dowodu.

Już teraz latami toczą się procesy w sądach o oddalenie roszczeń banków, lub sklepów, które nie dość dokładnie sprawdzały tożsamość klienta, a prawowici własciciele dowodów mogą się bronić tylko na podstawie wykazania fałszerstwa podpisu na umowie kredytowej. Gdy ten podpis będzie tylko elektroniczny i w dodatku w chipie dowodu osobistego, to wykazać bezzasadność roszczeń bedzie o wiele trudniej.

Nie będę pisał o atrakcyjności takich chipów dla obcych służb specjalnych, bo skopiowanie chipu i późniejsze jego rozkodowanie da wiecej informacji o danej osobie aniżeli lata żmudnych operacji szpiegowskich.

Warto zdawać sobię sprawę z tego, że już teraz zarówno Izba Skarbowa, Urząd Podatkowy jak i Policja i Prokuratura mają po dokonaniu pewnych zabiegów formalnych dostęp do :

- operacji dokonywanych kartami płatniczymi lub kredytowymi

- numerów naszych telefonów komórkowych i stacjonarnych

- numerów naszych kont bankowych

- zapisów kamer miejskich

- danych personalnych

Formalnie nikt ze służb specjalnych ani podatkowych nie ma jeszcze natomiast swobodnego dostępu do:

- kartotek w przychodniach i szpitalach

- numerów PIN i podpisów elektronicznych

- dokumentacji w szkołach i wyższych uczelniach

- kodu genetycznego i wielu innych informacji ściśle osobistych.

Jeżeli ktoś sam dobrowolnie ujawni te dane i zostaną one wprowadzone do chipu w dowodzie osobistym, to naraża sam siebie na przeniknięcie tych informacji do osób trzecich, zupełnie do tego niepowołanych.

Zaufanie do Głównego Urzędu Statystycznego też powinno być traktowane mocno z rezerwą, bo jeśli ktoś , kto dał swoim urzędnikom wielkie premie, apeluje do nas abyśmy sami, w sposób elektroniczny ujawniali dla celów statystycznych wiele swoich danych, to trzeba się zastanowić kto i ile chce znowu na naszych danych zarobić ? !

Jeżeli UE nie ma do nas zaufania i chce nas „zachipować", to my tym bardziej nie ufajmy urzędnikom z Brukseli !

Rajmund Pollak

2011-03-10 | Dodaj komentarz
iskra
2011-07-23 21:24:45
Popieram!! wiekszosc ludzi niezdaje sobie z tego sprawy.

Tagi: , , , , , ,

Cały obecny kryzys paliwowy i galopujące ceny ropy naftowej można łatwo rozwiązać masowym wprowadzeniem do produkcji samochodów elektrycznych. Kłamstwem jest twierdzenie, że poziom obecnych technolgii nie pozwala na uruchomienie montażu, dostępnego cenowo dla przecietnego obywatela, samochodu elektrycznego. Nikt nie odważa sie mówić o tym, że silnik elektryczny jest tańszy w produkcji aniżeli silnik spalinowy. Niewiele pism fachowych ujawnia, że samochód elektryczny jest znacznie prostszy w obsłudze, aniżeli samochód z silnikiem spalinowym. Lobby paliwowe jest tak potężne, że nawet przemilcza się bezkonkurencyjność ekologiczną silnika elektrycznego.

Straszy się laików ciężarem i wielkością akumulatorów, a przecież w tym zakresie, zastosowana już w kosmosie technika, zapewnia możliwość całkiem przyzwoitego zmniejszenia gabarytów baterii .

Nie mówi się o tym, że posiadacz samochodu elektrycznego wiekszość życia spędza w pobliżu miejsca zamieszkania i nie potrzebuje wcale aby zasięg jego samochodu elektrycznego był większy aniżeli 350 km .

Fachowcy od motoryzacji nie piszą o niższych kosztach eksploatacji takiego samochodu, bo odpada konieczność wymiany oleju silnikowego, świec zapłonowych, filtru oleju, katalizatora, rury wydechowej, wtryskiwaczy, gaźników, zaworów, tloków, pierścieni tłokowych, cewki zapłonowej, alternatora, głowicy cylindrów itd. itp.

A jaki komfort jazdy ! Cichuteńko, bez smrodu benzyny i spalin !

Dlaczego zatem w sejfach najwiekszych koncernów samochodowych leżą schowane nowoczesne konstrukcje zarówno silników elektrycznych jak i akumulatorów nowej generacji ?

Otóż chodzi o interesy koncernów paliwowych, które przestałyby zarabiać krocie na sprzedaży benzyny, ropy, olejów silnikowych i produktów ropopochodnych. To tylko globalna oligarchia petrodolarów hamuje rozwój motoryzacji !

Ucierpiałyby również globalne koncerny samochodowe, bo spadłaby sprzedaż silników spalinowych, filtrów oleju i filtrów powietrza, uszczelek odpornych na oleje silnikowe, katalizatorów, układów wydechowych, świec zapłonowych, alternatorów, pierścieni tłokowych, korbowodów, wałków rozrządu itd. itp.

Oczywiście wzrosłoby zapotrzebowanie na miedź, ołów i srebro i trzeba byłoby znowu uruchomić zamykane do niedawna masowo fabryki akumulatorów.

Jednak bilans byłby korzystny zarówno dla środowiska naturalnego jak i rozwoju technologii motoryzacyjnej, bo silnik elektryczny w samochodzie osobowym otwiera nowe możliwości unowocześnienia całego przemysłu.

To byłby taki przeskok jak zamiana liczydła na kalkulator .

Rajmund Pollak

2011-03-05 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

W dniu 2 marca 2011 roku każdy, kto chciał zapłacić w kasie UM Bielsko-Biała podatek gruntowy i inne podatki od nieruchomości musiał tracić czas na stanie w długiej kolejce.

Radnych Miasta tam nie dostrzegłem, a dobrze by było, aby nasi wspaniali rajcy od czasu do czasu zadali sobie tak ogromnego wysiłku, aby zobaczyć jak urzędnicy miejscy mają zorganizowaną pracę.

Wystarczy wyjść z sali plenarnej Ratusza do budynku, znajdującego się po drugiej stronie placu i zobaczyć jaka jest wydajność przyjmowania bądź co bądź pieniędzy, których podobno brakuje w budżecie miasta.

Na parterze ogonek był od drzwi wejściowych poprzez korytarz obok sklepiku aż do kas.

Dałem sie nabrać na informację wywieszoną na ścianie, że na II piętrze znajdują się dodatkowe kasy.

Jednak na drugim piętrze wspaniałego budynku UM okazało się, że owszem pieniadze można wpłacać, ale w kasach pracują panie z księgowości, które dopiero się uczą trudnej sztuki ewindencji wpłat i wydawania kwitków.

Kolejka z pozoru była krótsza, ale czas załatwiania jednego petenta znacznie dłuzszy niz na parterze, a zatem w sumie trzeba było wystać to samo.

W dawnych czasach aby petent docenił wartość urzędu, to przy wejściu był wysoki próg i niski strop, aby interesant musiał się pochylić przed obliczem urzędnika.

W Bielsku-Białej wynaleziono inny sposób, otóż ktos doszedł do wniosku, że jak sie podwyższy o wiele procent podatek gruntowy oraz zmusi petentów do czekania w kolejkach przed kasami z wlasnymi pieniędzmi, to obywatele nie bedą psioczyć na podwyżki, tylko bedą szczęśliwi, że dotarli do kasy i dostali pokwitowanie.

Rajmund Pollak

2011-03-02 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Informacje:


Jestem rodowitym bielszczaninem i nie wyobrażam sobie przyszłości w innym regionie niż Podbeskidzie . Nie zważam na kierunki wiejących wiatrów. Staram się demaskować obłudę i zakłamanie. Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem, a ponadto ukończyłem podypl. stud. handlu zagranicznego na A.E. we Wrocławiu. Poza tym zdałem egzaminy państwowe z języka francuskiego i niemieckiego. Ukonczyłem również kurs pierwszego stopnia języka włoskiego. Prawdziwych przyjaciół mam kilkanaścioro i to jest największe bogactwo jakie sobie cenię. Napisałem jedną powieść pt.: "Siła przebicia", a druga jest już po korekcie polonistycznej i być może będzie wydana w 2012 roku. Lubię zwiedzać muzea, a zwłaszcza galerie malarstwa. Interesuję się kulturą i sztuką Chin. W lipcu 2010 roku ukończyłem intensywny kurs języka chińskiego na poziomie podstawowym.



Uważam , że ważne są tylko te słowa , które mają pokrycie w czynach lub w zdarzeniach .

Archiwum:


2019
» listopad (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)

2018
» październik (1)
» czerwiec (1)

2017
» czerwiec (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (4)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (6)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (1)
» listopad (3)
» wrzesień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (3)

2014
» grudzień (6)
» listopad (6)
» październik (7)
» wrzesień (4)
» sierpień (6)
» lipiec (10)
» czerwiec (8)
» maj (9)
» kwiecień (9)
» marzec (8)
» luty (4)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» wrzesień (5)
» sierpień (3)
» lipiec (6)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (7)
» luty (9)
» styczeń (8)

2012
» grudzień (11)
» listopad (8)
» październik (6)
» wrzesień (10)
» sierpień (8)
» lipiec (8)
» czerwiec (6)
» maj (9)
» kwiecień (5)
» marzec (6)
» luty (3)
» styczeń (5)

2011
» grudzień (12)
» listopad (8)
» październik (8)
» wrzesień (7)
» sierpień (10)
» lipiec (3)
» czerwiec (5)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (10)
» luty (7)
» styczeń (6)

2010
» grudzień (9)
» listopad (16)
» październik (10)
» wrzesień (8)
» sierpień (5)
» lipiec (8)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (8)

2009
» grudzień (5)
» listopad (3)
» październik (4)

Ostatnie komentarze


[]
bbb
[Jaro]
Ciekawe co dziś o tym co sie dzieje w RP mówi P.Kosmowski
[Rajmund Pollak]
Książkę pt.: "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji" można zamówić w...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 517284
Newsów: 503
Komentarzy: 420
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Niepodległość Polski i Województwo Bielskie - oto jest zadanie ! , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała